No i stało się tak, że córka moja zaliczyła 4-te pełne okrążenie wokół kalendarza. Jeszcze tydzień przed urodzinami twierdziła, że ma tsy-i-pół. Teraz jest dumną cterolatką. I jak przystało na czterolatkę, sama potrafi dosięgnąć do odpowiedniego przycisku na domofonie (na czubeczkach palców) i nawet zapalić światło na klatce (na schodku stanąć i, wyginając się w tył, palcem dotknąć wyłącznika). Obu rzeczy nauczyła się w dzień urodzin, zobligowana i zmobilizowana dorosłością.
Impreza urodzinowa bardzo się udała. Właśnie przejrzałem dziesiątki zdjęć na naszym rodzinnym aparacie. Nadia z kuzynką, Nadia z kuzynem, Nadia u babci na kolanach. Dzieci się bawią, dzieci tańczą. Nadia dostaje prezent, Nadia dmucha świeczki. Super! Teraz Mama Nadii wrzuci wszystkie zdjęcia na dysk i już mamy czystą kartę by robić następne! Dysk jest pełen fotek (i filmików!), siedzą sobie w folderach o nazwach miesięcy. Czasem o nazwach miejsc, czy okazji imprezowych typu „Wesele Grzesia”. Też macie takie foldery?
Pokazujecie takie zdjęcia znajomym? Sami o to proszą? My czasem pokazujemy. Przychodzą goście, to trzeba pokazać, że nasza córa miała przecież urodziny! Ale zaraz! wcześniej przecież były wakacje! Siedzący na kanapie oglądacze widzą naszą pociechę w baseniku, na ręczniczku, z wiaderkiem i u cioci na kolanach. Po pierwszych 300 zdjęciach troszkę się zaczynają kręcić, ale jeszcze grzecznie pytają o zdjęcia z urodzin, których przecież jeszcze nie widzieli. Więc z torcikiem, na ślizgawce, z kuzynkami, u babci na kolanach… A! goście jeszcze nie widzieli zdjęć z gór!… Ale co wy? już musicie iść?! Gdyby nie ci nasi goście sami byśmy nie zaglądali do tych zdjęć. Ale dobrze, że takie zdjęcia są! Kiedyś sobie je jeszcze obejrzymy! Albo utoną w folderze folderów i nie wrócimy do nich wcale.
Po co fotografować dzieci w profesjonalnym studio, skoro każdy teraz ma aparat cyfrowy, albo co najmniej telefon z aparatem i każdy może mieć dziesiątki tysięcy zdjęć, które dobrze się czują w swoich folderach? A jak przyjdzie „Wujek L.” ze swoim nowym sprzętem to zrobi nam za darmo super foty! Tak, zgadza się wiele jest posiadaczy lustrzanek i nawet liczni są amatorzy fotografii dysponujący sprzętem oświetleniowym. Każdy może też kupić sobie farby, pędzel i płótno i namalować obraz…

portret dziecka - stylizacja na bazie fotografii